piątek, 20 lutego 2015

OPENBOX - 🎁🎂🎉 Urodziny z Yves Rocher



 Cała zawartość paczki wygląda tak:


Zapas żeli pod prysznic:
 ryz z Laosu, 
pomarańcza z Florydy,
 migdał z Kalifornii
 i kwiat gardenii z Polinezji.


Delikatnie brązujące mleczko do ciała 
(ulubione z tego typu kosmetyków)
Kokosowy balsam do ust
Pastylki do kąpieli: truskawka, malina i jeżyna
Pastylka musująca do kąpieli stóp


Prezent z okazji urodzin i miniaturka z okazji imienin:)


Pozostałe prezenty niespodzianki


 Kocyk jutro zmieni właściciela 
i będzie prezentem dla kogoś innego:)))


Antyperspirant w kulce z aloesem - mam już swojego ulubieńca i zastanawiam się czy tez nie przekazać go dalej, chociaż może ten aloes tez będzie fajny.
Teraz używam tylko sztyftu Aloe Vera FOREVER
Paletka 3 cieni z lusterkiem


A tutaj biżuteria i jedna z tych rzeczy także będzie prezentem dla kogoś innego:)


To już wszystkie rzeczy z paczki, 
ja uwielbiam co jakiś czas robić zamówienia w Yves Rocher:)
Miałam tylko nadzieje, że jednym prezentem niespodzianką będzie jakiś fajny krem do twarzy, ale trudno może następnym razem.....



niedziela, 15 lutego 2015

Pierwszy haul 2015



Moja ulubiona farba i maseczka do włosów.
Pierwszy raz suchy szampon ISANA, krem na noc Lirene i serum do biustu.


Ostatnio polubiłam żele Palmolive na równi z Dove :)
Zrobiłam zapas chusteczek do demakijażu z BeBeauty - mój numer 1!
Znowu serum do biustu, ulubiony tusz i zele....
Chciałam lakier a wzięłam z półki malinowy puder do stylizacji....



Szczoteczkę kupił mi mój TŻ i póki co jestem z niej bardzo zadowolona:)


Teraz jeszcze czekam na paczkę z Yves Rocher, bo skusiłam się na ofertę urodzinową:)





piątek, 13 lutego 2015

beGLOSSY 2014 - PODSUMOWANIE PÓŁROCZNEJ SUBSKRYPCJI



 
MARZEC
Pudełko oceniam na 3/5
Najbardziej ucieszył mnie żel z TBS, krem z Lierac i peeling z Clareny.
Pianki nie używałam wtedy, więc oddałam kuzynce.
Balsam tak okropnie śmierdział, że nigdy bym go nie kupiła nawet jakby był tani.



KWIECIEŃ 
Pudełko oceniam na 4/5
Poza pomadką wszystkie produkty mi się sprawdziły, a sztyft compeed to było moje odkrycie roku:)))


MAJ
Pudełko oceniam na 2/5
Z tego pudełka najbardziej spodobała mi się maseczka i płyn micelarny YOSKINE.
Chętnie wypróbowałam balsam Playboy, ale jednak przy dłuższym stosowaniu dla mnie zbyt intensywnie pachnie.


CZERWIEC

Pudełko oceniam na 2/5
Fajnie, że znalazła się miniaturka maskary Benefitu oraz krem OLAY, bo chętnie go wypróbowałam chociaż ponownie nie kupie. 
Primer dla u mnie jakoś się nie sprawdził, próbka clareny na raz? - gdyby to był produkt do twarzy to spoko. 


LIPIEC
Pudełko oceniam na 1/5
z tego pudełka najlepsze okazały się chusteczki, faktycznie są super i fajnie je było przetestować:)
Tonik do głowy/włosów? dla mnie bez sensu w dodatku do włosów farbowanych to już w ogóle.
woda Vichy jest super ale taka próbka często jest gratis lub za grosze tak samo krem z YR, który miałam w pełnej wersji.
Bazy używam okazjonalnie, może się przyda, jeśli wcześniej się nie przeterminuje.

SIERPIEŃ

Pudełko oceniam na 3/5
Żel iswostin i krem były super:)
Bardzo też ucieszyły mnie produkty ORGANIQUE, mimo,że mi się jeden nie sprawdził to rewelacyjnie, że były w moim pudełku, bo chciałam je zawsze przetestować.

PREZENTEM MIAŁO BYĆ 
PUDEŁKO GRATIS
Trochę się zawiodłam bo liczyłam, że 7 pudełko wrześniowe będę miała gratis, ale można odebrać było dopiero zamawiając 3 miesięczną subskrypcje lub pojedyncze pudelka z edycji specjalnych i w większości potrzebna była dopłata. Jedyne pudełko, które było za 49 zł i które wybrałam, bo miałabym problem z dopłatą a na kolejne kilka miesięcy subskrypcji nie chciałam zamawiać.
Wybrałam to pudełko:


CZY WARTO SUBSKRYBOWAĆ?
na to pytanie każdy chyba sam sobie musi odpowiedzieć.
Ja w chwili obecnej nie subskrybuje, ale bardzo fajnie było otrzymywać te pudełka niespodzianki i za każdym razem czekałam z niecierpliwość.
Trafiały się fajne produkty,ale trafiały się też okropne lub kompletnie dla mnie nie przydatne :(
a na końcu jeszcze zniechęciło mnie to gratisowe pudełko i problem z jego wymianą... i w efekcie wzięłam zestaw do włosów, który u mnie się nie sprawdził :(

Co Wy sądzicie teraz o beGLOSSY?

ZAMAWIACIE?