wtorek, 31 marca 2015

Róż sypki z BEglossy czyli NICKA K NEW YORK Colorluxe Powder Blush




Z tego co czytałam większość osób jest niezadowolona z tego różu.
Niestety ja również:(((
Wole róże w kamieniu i żałuje, że nie dostałam  różu z Lirene:(((
Sposób aplikacji dla mnie okropny i kolor też taki sobie, nie pokazuje nawet na twarzy....
Moim zdaniem kolor nie pasuje do mnie i nie podoba mi się na twarzy............
Miałam pecha tym razem i dostałam gorszą wersje pudełka pod tym względem:(((

A Wy jesteście  z niego zadowolone???


10 komentarzy:

  1. Szkoda, że nie jesteś z niego zadowolona ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie lubię takie aplikacji i sypkich róży, poza tym nie mój kolor:(

      Usuń
  2. szczerze mówiąc ciekawa jestem jak wygląda na twarzy, bo na ręce w miarę mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgodzę się, bo jak robiłam zdjęcia to tak samo pomyślałam, ale na twarzy za różowy, do mnie nie pasuje.
      Tu wygląda na trochę brzoskwiniowy,ale jest na policzkach mocno różowy:(

      Usuń
  3. Wygląda przepięknie, szkoda, że tak pomysłowe opakowanie okazuje sie bublem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety mi nie odpowiada taka forma:(

      Usuń
  4. NIe widziałam tego produktu ...wydaje się być interesujący i mi kolor się podoba:), ale to zawsze kwestia gustu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w opakowaniu tez mi się podobał, ale na twarzy mi nie pasuje:(

      Usuń
  5. Zawsze można nałożyć go za pomocą pędzla nikt nie każe nakładać go za pomocą tego aplikatora :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie lubię ogólnie sypkich róży trzeba to jakoś odkręcać, ta gąbka cala brudna, wszystko się sypie....

      Usuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz oraz każdą wizytę.
Jest mi bardzo miło z tego powodu :)