piątek, 13 lutego 2015

beGLOSSY 2014 - PODSUMOWANIE PÓŁROCZNEJ SUBSKRYPCJI



 
MARZEC
Pudełko oceniam na 3/5
Najbardziej ucieszył mnie żel z TBS, krem z Lierac i peeling z Clareny.
Pianki nie używałam wtedy, więc oddałam kuzynce.
Balsam tak okropnie śmierdział, że nigdy bym go nie kupiła nawet jakby był tani.



KWIECIEŃ 
Pudełko oceniam na 4/5
Poza pomadką wszystkie produkty mi się sprawdziły, a sztyft compeed to było moje odkrycie roku:)))


MAJ
Pudełko oceniam na 2/5
Z tego pudełka najbardziej spodobała mi się maseczka i płyn micelarny YOSKINE.
Chętnie wypróbowałam balsam Playboy, ale jednak przy dłuższym stosowaniu dla mnie zbyt intensywnie pachnie.


CZERWIEC

Pudełko oceniam na 2/5
Fajnie, że znalazła się miniaturka maskary Benefitu oraz krem OLAY, bo chętnie go wypróbowałam chociaż ponownie nie kupie. 
Primer dla u mnie jakoś się nie sprawdził, próbka clareny na raz? - gdyby to był produkt do twarzy to spoko. 


LIPIEC
Pudełko oceniam na 1/5
z tego pudełka najlepsze okazały się chusteczki, faktycznie są super i fajnie je było przetestować:)
Tonik do głowy/włosów? dla mnie bez sensu w dodatku do włosów farbowanych to już w ogóle.
woda Vichy jest super ale taka próbka często jest gratis lub za grosze tak samo krem z YR, który miałam w pełnej wersji.
Bazy używam okazjonalnie, może się przyda, jeśli wcześniej się nie przeterminuje.

SIERPIEŃ

Pudełko oceniam na 3/5
Żel iswostin i krem były super:)
Bardzo też ucieszyły mnie produkty ORGANIQUE, mimo,że mi się jeden nie sprawdził to rewelacyjnie, że były w moim pudełku, bo chciałam je zawsze przetestować.

PREZENTEM MIAŁO BYĆ 
PUDEŁKO GRATIS
Trochę się zawiodłam bo liczyłam, że 7 pudełko wrześniowe będę miała gratis, ale można odebrać było dopiero zamawiając 3 miesięczną subskrypcje lub pojedyncze pudelka z edycji specjalnych i w większości potrzebna była dopłata. Jedyne pudełko, które było za 49 zł i które wybrałam, bo miałabym problem z dopłatą a na kolejne kilka miesięcy subskrypcji nie chciałam zamawiać.
Wybrałam to pudełko:


CZY WARTO SUBSKRYBOWAĆ?
na to pytanie każdy chyba sam sobie musi odpowiedzieć.
Ja w chwili obecnej nie subskrybuje, ale bardzo fajnie było otrzymywać te pudełka niespodzianki i za każdym razem czekałam z niecierpliwość.
Trafiały się fajne produkty,ale trafiały się też okropne lub kompletnie dla mnie nie przydatne :(
a na końcu jeszcze zniechęciło mnie to gratisowe pudełko i problem z jego wymianą... i w efekcie wzięłam zestaw do włosów, który u mnie się nie sprawdził :(

Co Wy sądzicie teraz o beGLOSSY?

ZAMAWIACIE?














10 komentarzy:

  1. Nigdy nie skusiłam się na boxy tego typu.

    OdpowiedzUsuń
  2. jakoś ostatnio zrozumiałam, że wolę sobie coś kupić konkretnego niż wydać w ciemno, a połowy nie zużyję, taka prawda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, ale fajnie było spróbować:)
      chociaż ja nie wykluczam, że jeszcze się skuszę....

      Usuń
  3. ja od roku zamawiam Shiny i jestem zadowolona, czasami są gorsze edycje czasami lepsze, ale ogólnie jestem zadowolona z pudełeczek :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja niestety nie zamawiam, jakoś nie kręcą mnie;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cieszymy się Agato, że nasz produkt wyróżnił się na tle innych i polubiliście się :) Faktycznie zawartość pudełka mogłaby być bardziej sprofilowana. Niemniej jednak cieszymy się, że wśród ulubieńców znalazł się Caviar Face Peeling. Pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też się cieszę, że mogłam go wypróbować.
      Szkoda, że nie trafił mi się w czasie subskrypcji żaden Wasz krem do twarzy....jakoś ostatnio szukam idealnego kremu.
      Lata lecą...hehe i trzeb coraz bardziej o siebie dbać:)
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  6. ja od trzech miesięcy zamawiam Schiny, czytałam, że w Joyboxach samemu wybiera się kosmetyki, może to się u ciebie sprawdzi

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz oraz każdą wizytę.
Jest mi bardzo miło z tego powodu :)