sobota, 1 marca 2014

gąbeczka KONJAC

Gąbeczki używałam od kiedy dostałam ją w styczniowym glossyboxie

100 % SPA BY KARMAMEJU Konjac Sponge Natural
Karmameju Konjac Sponge złuszcza i głęboko oczyszcza skórę twarzy, jednocześnie regenerując ją oraz stymulując przepływ krwi. Cena: ok.40zł

Wiem,że w Rossmanie są takie gąbeczki za ok 15zł i następną planuję właśnie tam kupić.


Gąbeczka przed namoczeniem jest twarda jak pumeks, a po zmoczeniu nasiąka wodą i zwiększa objętość oraz robi się miękka i delikatna w dotyku.


MOJA OPINIA:
Dla mnie jest to najlepszy produkt jaki miałam jeśli chodzi o mycie twarzy, jest lepsza od gąbeczek celulozowych. Delikatna a zarazem bardzo dokładna, od kiedy jej używam moja skora jest pięknie oczyszczona i świeża. Myjąc twarz gąbeczką konjac przy okazji wykonujemy bardzo przyjemny i relaksujący masaż. Gdyby nie to, że dostałam ją w glossyboxie pewnie prędko bym jej nie kupiła, bo miałam ochotę ja wypróbować,ale odstraszały mnie opinie na temat jej użytkowania i utrzymania odpowiedniej higieny. Z moją na razie nic się nie dzieje suszę ja po każdym użyciu i póki co spisuje się nienagannie,wie jak się "zużyje' z pewnością sięgnę po następną:)


Używałyście takich gąbeczek?
Jaki jest Wasz ulubiony sposób na dokładne oczyszczenie twarzy?


44 komentarze:

  1. nie używałam takich cudów jeszcze, chętnie spróbuję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie się super spisuje więc myślę, że będziesz zadaowolona

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Widzisz każdy lubi co innego, a Ty co lubisz do oczyszczania twarzy?

      Usuń
  3. Ciekawe jak by się spisała u mnie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Tylko o niej słyszałam i to właśnie takie nieciekawe historię z utrzymaniem jej w stanie używalności, a w Rossmanie nie rzuciła mi się w oczy, muszę poszukać dokładniej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie to długo "odstraszało" ale póki co jest ok:)

      Usuń
  5. Nigdy jej nie używałam, ale faktycznie widziałam ją w Rossmannie i zastanawiałam się nad zakupem. Skupiałabym się na zabraniu jej na jakiś wyjazd zamiast żelu do mycia twarzy ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. nie przemawiają do nas takie gąbeczki, ale jak wspomniałaś.. każdy lubi co innego:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. nie sądziłam na początku, że tak ja polubię

      Usuń
  8. a czy ona jest na tyle ostra, żeby wykonywać peeling mechaniczny? pytam, bo mam wrażliwą cerę naczynkową i wszelkie mechaniczne złuszczanie jest wykluczone :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla mnie jest bardziej delikatna nić te gąbeczki celulozowe,także chyba się nada:):)

      Usuń
  9. muszę wypróbować, nigdy wcześniej nie miałam takiej gąbeczki,kusząco wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to koniecznie wypróbuj, tylko pamiętaj po użyciu trzeba suszyć:)

      Usuń
  10. Ja już miałam wziąć do koszyka tą z Rossmanna właśnie ale pomyślałam o higienie, bakteriach i jednak zrezygnowałam ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie tez to powstrzymywało przed zakupem, ale dostając w glossyboxie już nie podejmowałam tej decyzji, bo jak miałam to pozostało tylko wypróbować:)

      Usuń
  11. U mnie niestety szybko wylądowała w koszu... zauważyłam, że kiedy jej używałam niestety pojawiały się u mnie wypryski, których nigdy nie miałam. Po zrezygnowaniu z tej gąbeczki jak ręką odjął ... Niestety nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. muszę obserwować w takim razie, póki co jest ok:)

      Usuń
  12. nie znam zupełnie ale jakoś mnie nie przekonuje...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jednym czasem bardzo dużo dziewczyn na YT ją polecało

      Usuń
  13. ja nie używałam jeszcze gąbeczek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja sobie teraz nie wyobrażam oczyszczać twarz bez mycia gąbeczką

      Usuń
  14. Pierwszy raz słyszę o tej gąbeczce ;) Rozejrzę się za nią i może skusze skoro kosztuje tylko 15 zł ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta moja podobno 40zł,ale w Rossmanie są za 15zł a skoro są naturalne to raczej nie powinno być wielkiej różnicy

      Usuń
  15. u mnie była ta sama wersja i ogromnie sobie chwalę :) jest fantastyczna i to był chyba najlepszy produkt z pudełeczka :)) raz w tygodniu kąpię ją we wrzątku i póki co ma się świetnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też ja myje w bardzo gorącej wodzie,ale nie we wrzątku i po każdym użyciu suszę.

      Usuń
  16. Miałam kiedyś na nią ochotę, jednak pod wpływem nieprzychylnych opinii zrezygnowałam z zakupu. Myślę, że jeszcze raz rozważę jej kupno ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam tak samo, a w końcu sama do mnie przyszła:)

      Usuń
  17. Ciekawy produkt, nigdy nie miałam...

    OdpowiedzUsuń
  18. O takim cudeńku jeszcze nie słyszałam ;)
    Ale chyba się skuszę i sobie zakupię, bardzo mnie zaciekawiłaś!

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja już pisałam, że używałam gąbeczek Calypso :) Teraz nie używam, bo męczyło mnie ciągłe ich pranie, suszenie i płukanie, ale pewnie kiedyś do nich wrócę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przypuszczam,ze za jakiś czas mnie też może to zmęczyć...

      Usuń
  20. Tej nie miałam. Ja używam szczoteczki do twarzy i też fajnie się sprawdza :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy szczoteczka nie jest za ostra??
      Też się kiedyś zastanawiałam nad nią, jaką Ty masz?

      Usuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz oraz każdą wizytę.
Jest mi bardzo miło z tego powodu :)