niedziela, 8 grudnia 2013

ZDENKOWANI

 
 
 
 
  • DOVE antyperspirant, ładnie pachniał i nawet spoko działał, raczej kupię ponownie
  • REXONA antyperspirant, byłam jej długo wierna jednak ostatnio stwierdziłam,że musimy się na jakiś czas rozstać chyba przestała na mnie działać, ale kiedyś pewnie jeszcze ja kupię 

 
  • ISANA szampon do włosów rudych i farbowanych na rudo, miałam o nim pisać,ale po dłuższym stosowaniu źle działał na moje włosy, stały się zniszczone i zaczęły bardziej wypadać. Niestety mam jeszcze butelkę w zapasie, może będę stosować raz na jakiś czas, bo ciągłe używanie w moim przypadku źle wpłynęło na włosy:(
  • ISANA pianka do golenia - mój KWC
     

  • ORIFLAME Optimals peeling do twarzy,drobnoziarnisty i bardzo delikatny, fajnie się go używało,ale teraz stosuje peelingi enzymatyczne
  • LISTERINE płyn do płukania ust, gratis do pasty, zużyłam ale raczej nie kupię dużego opakowania
 

 
  • DIESEL zero - kolejne zużyte opakowanie - mój KWC
 

 
  • LUKSJA CarePro z olejem z pestek winogron, bardzo fajny żel, super cena, nie wysusza, czego chcieć więcej na pewno kupię go ponownie:)
  • DOVE - lubię,ale wolę wersję creme mousse
  • YVES ROCHER - miałam prawie wszystkie zapachy i na pewno jeszcze kupię nie raz:)

                     POZDRAWIAM
 



 

 



9 komentarzy:

  1. Bardzo lubie żele z Dov. Co do szamponów z Isany to u mnie niestety one się nie sprawdzają. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie przepadam za antyperspirantami w kulce, bardziej cenię sobie te w sztyfcie. Moim ulubionym jest klasyczny Dove - pachnie jak mydełko ;D
    Ale u Ciebie zimowo ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W końcu grudzień hehe
      Ja teraz też mam sztyft z aloesu,.dla mnie całkowita nowość poleciła mi koleżanka.

      Usuń
  3. i ja ciągle wracam do żeli z YR :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz oraz każdą wizytę.
Jest mi bardzo miło z tego powodu :)