czwartek, 11 października 2012

Tradition de Hammam od Yves Rocher...

Orientalny peeling do ciała z glinką marokańską

 
OPIS  PRODUCENTA:
 
Peeling o działaniu złuszczającym, zawiera glinkę marokańską, puder z orzechów z drzewa arganowego i pestek moreli, olejek arganowy bio oraz wodę różaną.
Pozostawia na skórze orientalny, ciepły, otulający zapach. Skóra jest dokładnie oczyszczona i aksamitnie gładka.

Stosowanie: nałóż peeling na wilgotną skórę i wmasuj go lekkimi, okrężnymi ruchami. Następnie dokładnie spłucz.

Sekret roślin:drogocenne właściwości olejku arganowego sprawiły, że został nazwany „Złotem Maroko”
Drzewo arganowe jest niezwykle cennym i rzadkim gatunkiem,
występuje jedynie w południowo- zachodniej części Maroko,
pomiędzy Agadirem, Marakeszem i Essaouria.
Orzechy z drzewa arganowego kryją prawdziwy skarb:
olejek arganowy, zwany „płynnym złotem Maroko”.

Olejek arganowy wykorzystany w serii Tradition de Hammam jest w 100 % biologiczny, bez pestycydów i niemodyfikowany
genetycznie. Olejek arganowy extra-vierge jest uzyskiwany
tradycyjną metodą w procesie tłoczenia owoców tuż po
ich zbiorze.
 

 
Konsystencja rzadkiego żelu z 2 rodzajami drobinek. 
 



 
 
 
 
 
Moja opinia zostanie podzielone na 2 etapy:
 
 
Odczucia podczas użycia:
 
Zapach przepiękny, przypomina mi taki wosk pszczeli z odrobiną miodu ( określam tak, bo mój Tata ma własne pszczoły i ten zapach jest dokładnie taki sam jak wosk, który przynosi, taki prawdziwy od pszczół - super!)
Kosystencja dosyć rzadka wręcz lejąca, drobinek bardzo mało i jakoś tak słabo mi się nim peelingowało.
Ogólnie pomyślałam, ze bez sensu i raczej nie miałam już ochoty na pełnowartościowy produkt.
 
 
 
 
Uzyskane efekty:
 
Jednak zmieniłam zdanie kiedy spłukałam z siebie peeling:)
Skóra była gładka i miękka, a przy tym doskonale nawilżona i nie używałam już żadnego balsamu ani masła.
Byłam bardzo zaskoczona, ze podczas używania nie bardzo mi przypadł do gustu jednak efekt dał rewelacyjny.
Jedyny jego minus to cena: 67zł
Jest to moja opinia po zużyciu próbki 30ml - tyle mogę powiedzieć o nim.
 
Na pełnowartościowy produkt w cenie regularnej na pewno się nie skuszę, ale często w Yves Rocher są różne gratisy i prezenty - wtedy warto skorzystać jeśli ten produkt jest w ofercie.
Myślę , że jako fajny i taki elegancki prezent tez się sprawdzi, tylko wcześniej musimy się upewnić czy osoba obdarowywana lubi kosmetyki .
 
Miałyście ten peeling??
Co o nim myślicie?
 
 

7 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Bardzo drogi:(
      Ale dostałam go w miniaturce i fajnie było przetestować:)

      Usuń
  2. Nie miałam. Warto zaczekać na jakąś okazję i sprawdzić:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. No drogi, ale wielki plus za olejek arganowy.

    OdpowiedzUsuń
  4. obecnie stosuję mydło z tej serii - bardzo ją lubię i też zakupiłam kiedyś w promocyjnej cenie cały zestaw, wraz z peelingiem i masłem do ciała za 50% ceny - zapach obłędny! Peeling i masełko jeszcze czekają, a na razie rozkoszuje się mydłem, które wygląda jak czekolada :) Duża czekoladowa kostka :)

    OdpowiedzUsuń
  5. uwielbiam takie gruboziarniste peelingi

    OdpowiedzUsuń
  6. Też miałam ten peeling. Wczoraj go zużyłam. Mało drobinek ale peling jest dla mnie za ostry.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz oraz każdą wizytę.
Jest mi bardzo miło z tego powodu :)