środa, 10 października 2012

PEELINGI TWARZY.......

JAKIE STOSUJĘ PEELINGI DO TWARZY???

Obecnie używam 3 peelingów do twarzy:

MECHANICZNY:

- Łagodny krem peelingujący Optimals

OPIS PRUDUCENTA:
Krem peelingujący Optimals stworzony dla potrzeb cery suchej i wrażliwej.
Delikatnie usuwa zanieczyszczenia i zrogowaciałe komórki naskórka bez wywoływania podrażnień.
Wzbogacony kompleksem kojącym, który zapewnia skórze uczucie ukojenia i komfortu.
 
Jak stosować?
Rozprowadzić na twarzy i szyi, przez chwilę delikatnie masować, dokładnie zmyć.

 
 
Moja opinia:
Bardzo fajny peeling, delikatny i kremowy.
Nie podrażnia skóry i bardzo delikatnie złuszcza martwy naskórek.
Nie przesusza skóry.
Jednak od kiedy spróbowałam peelingów enzymatycznych przestał mi już tak odpowiadać - chyba zużyję go do mycia ciała.



*******

ENZYMATYCZNE:

- Lirene DERMOPROGRAM

Złuszczanie i oczyszczanie poprzez działanie kwasów owocowych

OPIS PRODUCENTA:
Formuła peelingu oparta o aktywne działanie kwasów owocowych, skutecznie złuszcza obumarły naskórek oraz usuwa ze skóry wszelkie zanieczyszczenia.
Aktywne cząsteczki zmniejszają również widoczność porów oraz pobudzają procesy odnowy komórkowej.
Kremowa konsystencja peelingu jest niezwykle przyjemna i delikatna.
Po zabiegu skóra jest wygładzona, pełna blasku i świeżości.
Formuła peelingu enzymatycznego nie wymaga tarcia dlatego jest polecany do wszystkich typów cer – nie wysusza i nie podrażnia skóry.
Jak stosować?
Dwa razy w tygodniu nanieść peeling na skórę twarzy, omijając okolice oczu i pozostawić na kilka minut. Zmyć ciepła wodą i zastosować maseczką Lirene dopasowaną do potrzeb skóry.
 
 
 
Moja opinia:
Mój pierwszy peeling enzymatyczny, okazał się strzałem w dziesiątkę.
Jestem nim zachwycona.
Jest delikatny dla skóry a jednocześnie wygładza i peelinguję.
Nie przesusza i  nie podrażnia.
Skóra po nim jest gładka i miękka.
REWELACJA!!!
 
*******
 
- AA enzymatyczny peeling w piance

OPIS PRODUCENTA:
Idealnie oczyszcza i wygładza
Idealny do cery trądzikowej, która potrzebuje świeżości i zdrowego kolorytu.
Enzymatyczny peeling w piance AA Skóra pod kontrolą jest odpowiedzią na Twoje problemy.

Dzięki odpowiednio dobranym składnikom peeling oczyszcza skórę i usuwa martwe komórki naskórka, wygładzając wszelkie nierówności.
Nie zawiera barwników.
Nie zawiera kompozycji zapachowej
Posiada pH neutralne dla skóry.
 
Jak działa peeling:
  • kompleks enzymatyczny zawarta w naturalnych ekstraktach z cytryny, ananasa, marakui i trzciny cukrowej doskonale złuszcza obumarłe komórki naskórka, zapewniając skórze zdrowy i świeży wygląd
  • olej z czarnej porzeczki intensywnie odżywia i regeneruje skórę
  • ekstrakt z Boswellia Serrata łagodzi podrażnienia wywołane przez zmiany trądzikowe
Jak stosować peeling?
Rozprowadź równomiernie na oczyszczonej skórze twarzy, omijając okolice oczu.
Pozostaw na około 10 minut, a następnie zmyj letnią wodą.


Moja opinia:
Konsystencja bardziej kremowa, dla mnie nie przypominająca pianki.
Jest delikatny i nie podrażnił mi twarzy, jednak jakby słabo peelingował.
Skóra była miękka i gładka, ale efekt po Lirene zdecydowanie bardziej mi odpowiadał.


*******

Moim zdecydowanym ulubieńcem wśród tych peelingów jest  LIRENE:)

A Wy jakie stosujecie peelingi do twarzy?

11 komentarzy:

  1. bardzo mnie zainteresowałas tym liren :) Ja mam garniera chyba od zawsze :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja raczej nie stosuję. Choć planuję użyć maseczki peelingującej.

    OdpowiedzUsuń
  3. Cieszę się, że potwierdziłaś moja opinię co do Lirene:)
    Szkoda, że nie dasz rady zorganizować wieczora maseczkowego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zachwyciłam się tym peelingiem od pierwszego użycia: http://agatapiszeee.blogspot.com/2012/09/zrobione.html
      i to z maseczką z Tobą, hihihi

      Usuń
  4. Ja też lubię enzymatyczne, ale innej firmy :)
    Z takich ziarnistych to niesmiertelny Garnier winogronowy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja używam peelingu z Neutrogeny :D ale jak mi się skończy zamierzam kupić z Garniera.

    OdpowiedzUsuń
  6. coś czuję, że skuszę się na ten Lirene ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja używam pianki peelingującej z Yves Rocher, dla mnie to zwykły peeling, nie żadna pianka. Delikatne drobinki są, co bardzo mi odpowiada. Ten z Lirene muszę zakupić przy okazji:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałam pianki z YR,a ich peeling morelowy jest strasznie "ostry"
      Lirene polecam:)

      Usuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz oraz każdą wizytę.
Jest mi bardzo miło z tego powodu :)