wtorek, 30 października 2012

Moje pędzle...

Wszystkie pędzle jakich teraz używam trzymam w szklance po świecy wypełnionej mixem małych koralików.

Wygląda to tak:





Duży pędzel do pudru - fajny rozmiar,jednak jakość pozostawia wiele do życzenia:(
jakoś daję radę,ale chyba sprawię sobie na Mikołaja z Ecotools,bo już od dawna o nich marzę.

Pędzelek do cieni również średnio się sprawdza.





Pędzelek "kuleczka" - dla mnie rewelacja, fajnie się nim rozciera cienie:)

Pędzelek do eyelinera -kupiłam, żeby uczyć się robić kresek, ale nakładałam nim też cienie i świetnie się sprawdza do tego:)





Pędzelek do cienie - mój pierwszy:) lepszy niż z Oriflame





Pędzelek do pudru, różu - fajny do torebki, w domu też go używam.

Pędzelek do ust - nie za fajny!






Pędzelki do podkładu i różu - używam ich głownie do nakładania maseczek.




Nie jestem specjalistką i przedstawiłam Wam pędzle jakie mam i opisałam według siebie.
Zastosowanie pierwotne i do czego ja ich używam.
 
Jaki jest Wasz ulubiony pędzel do pudru i różu??

24 komentarze:

  1. Bardzo fajne te Twoje pędzelki :D ja niestety nie mam ulubionych, szczerze mówiąc praktycznie w domu nie mam pędzli :( jedynie do pudru, a tak to jakieś małe do cieni ;/

    OdpowiedzUsuń
  2. zdecydowanie moim faworytem jest pędzel do bronzera/pudru z Ecotools jest świetny miękki wygodny w użyciu i włosie nie wychodzi ani się nie łamie na prawdę mogę polecić z czystym sumieniem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to fajnie,bo zamierzam go kupić:)
      czekałam na promocję,ale ciężko go dostać nawet w regularnej cenie:(

      Usuń
  3. Ja stawiam na pędzle Maestro:) Polecam.
    U mnie ich recenzja:) Zapraszam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Napewno zajrzę, ostatnio nie miałam kompletnie czasu na bloga:(

      Usuń
  4. Do różu stanowczo polecam ecotools :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. marzę o nim i zamierzam zakupić w najbliższym czasie.

      Usuń
  5. Na zdjęciu toaletki chyba odbiły mi się w lustrze :)
    Jestem ciekawa tego do różu Infinity, bo mam do cieni dwa tej fimy i bardzo je lubię :*
    Kochanie, obiecuję, ze napiszę bo już mam więcej czasu :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak odbiły się w lustrze:)
      ten do różu nie za rewelacyjny,raczej go uzywam do nakładania masek,bo z różem ciężko nim "idzie"

      ps.teraz ja obiecuję,że niedługo odpiszę:)

      Usuń
  6. Ja poszukuje jakiegoś ciekawego do podkładu.

    OdpowiedzUsuń
  7. fajna kolekcja, ja na dniach też zamawiam moją kolekcje

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja obecnie używam pędzle Mery Macom - bardzo jestem z nich zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja muszę szczerze powiedzieć, że mam tylko jeden pędzel i bardzo rzadko go używam :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam pędzle z ori:) I jestem z nich zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
  11. fioletowe pędzelki z essence wyglądają bardzo ciekawie. Lubię tą firmę więc pewnie się skuszę ;>
    Oczywiście dodaję do obserwowanych i zapraszam do siebie (obecnie na moim blogu www.alxia.blogspot.com trwa konkurs z atrakcyjnymi nagrodami) ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pedzelki z essence są bardzo dobre i w super cenie:)

      Usuń
  12. Wstyd się przyznać ale mam chyba 3 pędzle = jeden wielki i gruby z sephory niby do bronzera ma być (ale nie używam wcale bo nie umiem się nim posługiwać) i dwa jakieś do cieni zupełnie od niedawna bo mi się głupio zrobiło że wszystkie dziewczyny mają taki arsenał a ja albo aplikatorkiem albo palcem hehee:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam ten drugi pędzelek z Essence i jest naprawdę fajny i niedrogi :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja do pudru, różu i bronzera mam na razie jeden pędzel Maestro 150 r22

    OdpowiedzUsuń
  15. Zostałaś u mnie otagowana "Liebster Blog", więcej informacji na moim blogu. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, postaram się odpowiedzieć w najbliższym czasie

      Usuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz oraz każdą wizytę.
Jest mi bardzo miło z tego powodu :)