sobota, 8 września 2012

WAKE ME UP... RIMMEL!!!!!!!!!!

PODKŁAD
 
OPIS PRODUKTU:                          
 

Podkład Wake Me Up posiada lekką i płynną formułę, dzięki czemu łatwo się rozprowadza i pozostawia skórę naturalną.
Wake Me Up zawiera perły, które przepięknie rozświetlają skórę. Zaawansowana technologicznie formuła, zawiera peptydy, które poprawiają elastyczność skóry, dzięki czemu może ona regenerować się dużo szybciej.
W rezultacie, cera wygląda na mniej zmęczoną, jest bardziej promienna, świeża, młodsza, a niewielkie zmarszczki zostają zredukowane.
Podkład posiada również filtr SPF 15, który chroni piękno skóry przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych.

 


 
 
 
 
 
Moja opinia:
 
ü  Konsystencja bardzo lekka i kremowa, dzięki czemu nie podkreśla suchych skórek i nawilża.
ü  Zawiera rozświetlające drobinki, skóra wygląda na wypoczęta i promienną.
ü  Krycie jest średnie, więc nie nadaje się do maskowania dużych niedoskonałości, ale mi to akurat odpowiadało, ponieważ nie potrzebuję bardzo dużego krycia.
ü  Nie ma właściwości typowo matujących, ale u mnie było ok, używałam pudru transparentnego do zmatowienia całej twarzy.
ü Zawiera SPF 15.
ü  Dla mnie na lato idealny, na zimę chyba wybiorę coś innego.
ü  Ma bardzo wygodną pompkę.
ü  Minusem jest to, że dużo produktu zostaje w szklanej buteleczce i niestety nie da się go wydostać.
ü  Na promocji można go kupić w super cenie.
 
Moim zdaniem wart wypróbowania, na pewno na wiosnę znowu go kupię.
Teraz zastanawiam się nad jakimś podkładem z Lirene, bo czytałam ciekawe recenzje.


 Miałyście ten produkt, jak sprawdził sie u Was??
A co sądzicie o podkładach Lirene??
Warto kupić, jeśli tak to jaki polecacie?
 
 

 

13 komentarzy:

  1. Muszę się w końcu na niego zdecydować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie był ok, a też kupiłam z ciekawości jak był nowością to tak wszyscy chwalili, na lato super:)

      Usuń
  2. Widziałam go kilka razy w gazetce :) szkoda , że nie pokazałaś jak na buzi wygląda:) , ja miałam Lirene chyba jakiś rozświetlający ale średnio lubię tą firmę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy kolejnym pomyślę o takich zdjęciach - dzięki za uwagę:)
      A jaki masz typ cery?

      Usuń
  3. Nie będę tu pomocna, bo nie znam tego podkładu, ani żadnego z Lirene... Od dłuższego czasu jestem wierna Revlonowi.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nad Revlonem tez myślałam... Zawsze mam problem wz wyborem podkładu i odcienia:(

      Usuń
  4. Używała go i mam podobne zdanie do Twojego :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam tego podkładu ale właśnie ze względu na kiepskie krycie i brak matu, bo tego oczekuję dla mojej buzi :)
    A Lirene lubię CittyMatt w szarym opakowaniu :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie o nim myślałam, bo czytałam ciekawą jego recenzje a potem jeszcze się zastanawiam czy moze dla mnie lepszy by był rozświetlający.
      Muszę jeszcze zobaczyć na testery jak będę w drogerii.

      Usuń
  6. Niestety nie miałam ani z Rimmela ani tego o którego pytasz Lirene.. Ja mam przez cały czas Sorayę 03 i jestem z niej bardzo zadowolona :))

    Dodaję do obserwowanych i zapraszam Ciebie do mnie :))
    http://linde-lo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam podkładów Rimmele. Ja używam tylko aptecznych.

    OdpowiedzUsuń
  8. hmm, chyba się skuszę. Początkowo kiedy usłyszałam, że ma rozświetlające drobinki pomyślałam - NIE, ale muszę na własnej skórze zobaczyć na czym polega jego fenomen. Bardzo dużo osób jest z niego niezwykle zadowolonych :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz oraz każdą wizytę.
Jest mi bardzo miło z tego powodu :)