sobota, 1 września 2012

Kochamy słoneczko........

Moje kosmetyki z filtrem:

Nie opalam się często na słońcu wylegując się godzinami, ale czasem mam na to ochotę wtedy używam tego:


 
Krem Olay complete SPF 15 - stosuje go na dzień od makijaż lub samodzielnie, mimo iż wiem, że słońce jest cały rok to stosuje go głównie w lecie. Wydaje mi się, że o tej porze roku najbardziej potrzebna jest ochrona, mi wytarczy 15:)
 
 
 
 
Krem ochronny do twarzy SORAYA SPF 30 - używam go gdy wiem,że moja twarz będzie narażona na promieniownaie słoneczne przez dluższy czas, np. na odkrytych basenach, górskich wycieczkach, piknikach itd, kiedy potrzebuje mocniejszej ochrony.
 
 
 
 
Olejek do opalania SopotSun Ziaja SPF 6 - tego olejku używam kiedy chce się po prostu opalić i leżakuję na słoneczku:)
Mało się opalam,więc ten mam z tamtego roku, została końcówka na kilka razy, za rok może wybróbuje coś innego!?
 
 
 
 
Balsam po opalaniu SunOzon - kupiłam go na wakacjach jak troszke nas opaliło i chciałam czegoś na ukojenie, fajny balsam jakby delikatnie chłodzi.
Ostatnio gdzieś czytałam czy ogladałam filmik dziewczyny, która nie opala sie a kupuje tego typu balsamy, bo fajnie nawilżają i działają na skóre, napewno coś w tym jest i mam zamiar teraz ten balsam w taki sposób wykorzystać do końca, gdyż za rok już straci ważność, a nie chce go wyrzucać.
 
 
 
Jak Wy chronicie Waszą skórę przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych??
 
 
 
 

7 komentarzy:

  1. Mam ten niebieski balsam i naprawdę działa ;)

    obserwuje i zapraszam ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tani i fajny:) lubie go po opalaniu.
      Również obserwuję.
      Pozdrawiam

      Usuń
  2. Agatko, bardzo solidnie dbasz o swoją skórę :)
    Kurcze, ja czasem zapominam o wyższym filtrze, a wiem, ze to błąd ;/
    Bardzo jestem ciekawa tej Ziai do opalania, nigdy jeszcze jej nie miałam. W tym roku kupiłam z Avonu taki uniwersalny preparat przed i po opalaniu, bardzo dobrze sprawdzał się na słoneczku, jednak gorszy był gdy musiałam chodzić do solarium. No ale już wiem czego szukać. Lubię jeszcze Daxy do opalania, są bardzo dobrej jakości ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram sie ale też zapominam, krem olay tylko stosuję codziennie pod makijaż a tak to teamte tylko "okazjonalnie" jak wiem że będe długo na słońcu.
      Mnie kusił taki żel chłodzący z Avonu ale mam ten balsam więc moz eza rok, bo nie zużyję.
      Ta ziaja to olejek w spary'u, fajna ale ja ją tylko stosuję jak wiem że będe mogła wziąć po opalaniu prysznic.
      krem Lirene kupiłam "w ciemno" i za rok mam zamiar zamienić na cos innego, bo taki średni jest. Na twarzy troche dla mnie za tłusto i biało, ale da się przeżyć - kupiłam to postanowiłam zużyć i stosuję też na ciało np.ramiona i plecy jak nie chce się spalić.

      Usuń
  3. Ja nie lubię kosmetyków do opalanie ... jakoś tak mam. Wiem, że to niedobrze, ale zapominam o tym ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może z zcasem sie przekonasz do nich:)
      Jak znajdziej ulubione:)
      Pozdrawiam

      Usuń
  4. Chciałabym w ogóle, żeby słońce opaliło trochę moją skórę, jednak nie chce :/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz oraz każdą wizytę.
Jest mi bardzo miło z tego powodu :)